18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Region wałbrzyski: Nadchodzi rewolucja śmieciowa

Elżbieta Węgrzyn
Agnieszka Więckiewicz - Mączka i Monika  Radolińska- Zabłocka odpowiedzą na wasze pytania w wałbrzyskim BOK.
Agnieszka Więckiewicz - Mączka i Monika Radolińska- Zabłocka odpowiedzą na wasze pytania w wałbrzyskim BOK. Dariusz Gdesz
Już teraz powinniśmy podjąć decyzję, czy od lipca będziemy segregować śmieci

- Od 4 marca w Biurze Obsługi Klienta wałbrzyskiego magistratu przy ul. Sienkiewicza działa punkt informacyjny, w którym mieszkańcy mogą dowiadywać się na temat zmian w gospodarce odpadami. Pracownice punktu odpowiedzą na pytania i pomogą wypełnić niezbędne formularze – zapowiada Aleksandra Winiarska, kierownik Biura Infrastruktury Komunalnej Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu. Punkt w BOK-u przyjmuje deklaracje „śmieciowe” od właścicieli domów i zarządów wspólnot. To jeden z obowiązków wynikających z „rewolucji śmieciowej”.

Od 1 lipca polskie gminy przejmują na siebie obowiązek gospodarowania swoimi odpadami, a także zgodnie z prawem unijnym będą kłaść większy nacisk na ich segregowanie. Gmina jako właściciel śmieci, musi ogłosić przetargi i podpisać nowe umowy z firmami przetwarzającymi oraz przewożącymi odpady. Pieniądze na opłacenie tych usług będą pochodziły z „opłat śmieciowych” pobieranych każdego miesiąca od mieszkańców. Samorząd odpowiada za przebieg procesu segregacji i musi go kontrolować, a także informować mieszkańców o zmianach. Pierwsze odczujemy już wiosną.

- Właściciel domu lub zarząd wspólnoty, aby w lipcu nie musiał ponosić zbędnych kosztów, powinien do końca czerwca rozwiązać dotychczasową umowę z firmą odbierającą odpady. Do końca kwietnia trzeba też złożyć w BOK deklarację – tłumaczy Winiarska. W tym dokumencie musi być zawarta liczba osób mieszkających w danym budynku i co za tym idzie liczba płacących „opłatę śmieciową”. Właściciel domu lub zarząd wspólnoty musi też zadeklarować się, czy decyduje się na segregację odpadów, czy na wyrzucanie ich jak dotąd pomieszanych. Są tylko dwie możliwości. Nie jest możliwe, by część mieszkańców budynku segregowała śmieci, a reszta nie.
W praktyce w domu jednorodzinnym decyzję podejmuje zgodnie rodzina, wspólnoty mogą podjąć decyzję i wypełnić deklaracje same, albo powierzyć ten obowiązek swojemu zarządcy. Segregacja będzie się wiązała z niższą opłatą.

Od lipca zmieni się wysokość opłat za wywóz śmieci. Każda gmina zamiast jednej dotychczasowej miesięcznej stawki pobieranej od każdego mieszkańca ustali dwie. Jedna będzie obowiązywać segregujących odpady, druga wyższa dla pozostałych. - Segregowanie się opłaca, ale jeśli wspólnota zobowiąże się segregować śmieci, to musi się z tego wywiązywać. Firma odbierająca odpady będzie informować gminę o nadużyciach. Po kontroli i potwierdzeniu zgłoszenia decyzją administracyjną opłata za śmieci będzie podnoszona do stawki pobieranej za odpady niesegregowane – zapowiada Winiarska.
Od lipca, jeśli zadeklarujemy się sortować nasze śmieci będziemy korzystać z kilku rodzajów koszy, przez to również w domach będziemy musieli znaleźć miejsce dla kilku rodzajów odpadków. W Wałbrzychu przy wspólnotach sortujących śmieci staną dwa kosze. Nowością będzie brązowy pojemnik na śmieci typu BIO (biodegradowalne), czyli resztki organiczne jak fusy po kawie, obierki po ziemniakach, czy owoce. Aby segregujący mieli bliżej do tzw. gniazd ich liczba zwiększy się z ok. 200 do 500. W każdym gnieździe będą trzy rodzaje dzwonów: niebieskie – na papier, żółte na plastiki i metale oraz zielony na szkło.

W najbliższych tygodniach gminy rozpiszą przetargi na transport i zagospodarowanie odpadów. Niektórzy zapobiegliwi mają już część pracy za sobą. - Będziemy oddawać nasze gminne śmieci do firmy Sanikom w Lubawce. Jesteśmy jej udziałowcem i znamy koszt zagospodarowania poszczególnych odpadów. Im więcej posegregujemy, tym mniej zapłacimy. Teraz jeszcze musimy wyłonić firmę przewożącą – mówi Waldemar Kujawa, burmistrz Boguszowa-Gorc. Za pozbycie się każdej tony posegregowanych odpadów surowcowych suchych Boguszów zapłaci 95 zł, a za tonę śmieci zmieszanych 239 zł. Udziałowcami Sanikomu jest 17 gmin. Z naszego regionu to poza Boguszowem: Czarny Bór, Stare Bogaczowice i Mieroszów.

Ile za śmieci?

Wałbrzych: 12 zł /os. i 20 zł/os.
Boguszów-Gorce: 13 i 20 zł,
Stoszowice: 12 i 15 zł
Świdnica: 13,5 i 22,40 zł,
Świebodzice 12,92 i 24,63 zł.
Ząbkowice Śląskie: 12,40 i 15,53 zł
Złoty Stok: 12 i 15 zł

najtaniej
Kłodzko: 9,10 zł i 13,50 zł
Dzierżoniów: 10,50 i 13 zł

najdrożej
Szczytna 20 i 30 zł
* Deklarowane opłaty mogą ulec zmianie po rozstrzygnięciu przetargów.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie