Są razem od 65 lat. Oto historia wielkiej miłości z Dusznik-Zdroju

Damian Bednarz
Wyjątkową uroczystość obchodzili w minioną sobotę w Urzędzie Stanu Cywilnego w Dusznikach-Zdroju Anna i Jan Zjawińscy.

Z okazji 65-lecia związku małżeńskiego odnowili oni swoją przysięgę, w obecności rodziny, pracownika Urzędu Stanu Cywilnego i burmistrza miasta Piotra Lewandowskiego. Państwo Zjawińscy po raz kolejny dali dowód swojej fantastycznej miłości, która nie gaśnie w nich pomimo tak długiego stażu. Jest to para z najdłuższym stażem małżeńskim w Dusznikach-Zdroju.

Jaki jest przepis na tak udany związek? - Nie za dużo, nie za mało, ale czasem... - śmieje się pan Jan.

Jan Zjawiński za dwa miesiące skończy 90 lat, jego żona Anna jest przepiękną 85-latką. Pomimo zaawansowanego wieku, czas dla nich się zatrzymał, a dobry humor nie opuszcza ich nawet na chwilę. Mieszkańcy Dusznik-Zdroju doskonale znają tę parę, którą niemal codziennie spotkać można na alejkach spacerowych. I niejednokrotnie zachowują się podczas swoich spacerów niczym nastolatkowie.

Anna i Jan pierwszy raz spotkali się w Jeleniej Górze w czerwcu 1951 roku.

Pani Anna rozpoczęła wtedy pracę na kolei i tam spotkała swojego przyszłego męża. O tym, że była to miłość od pierwszego wejrzenia może świadczyć fakt, że już niecałe pół roku później byli małżeństwem.

Chcąc rozpocząć nowe życie we dwoje zdecydowali się na odważny krok. W poszukiwaniu nowego miejsca dla siebie wsiedli do pociągu i wysiedli w Dusznikach-Zdroju. Był to rok 1959.

- Zdecydowaliśmy się na ten krok, ponieważ nikt nas tutaj nie znał. Chwilę później złapałem pracę w miejscowym Zakładzie Elektrotechniki Motoryzacyjnej. Żona poszła do pracy do pana Karpińskiego na kolei - wspomina Jan Zjawiński.
Jak mówią, wspólne lata nie zawsze były łatwe, jednak najważniejsze, aby ciągle być ze sobą i nie załamywać się trudnymi sytuacjami życiowymi.
- Mamy siebie. Czy może być coś ważniejszego? - zgodnie mówią jubilaci.

Owocem ich miłości są trzy córki. Państwo Zjawińscy doczekali się też ośmiorga wnuczków, z których część mieszka poza granicami kraju, między innymi w Holandii i Hongkongu. Mają także siedmioro prawnucząt. Większość z nich już kończy studia.

Podczas uroczystości 65-lecia związku małżeńskiego Anna i Jan obiecali, że za pięć lat widzą się w takim samym zestawieniu na obchodach swoich kamiennych godów. A te już w 2022 roku.

Tekst pochodzi z "Panoramy Kłodzkiej", która jest dostępna w Twoim sklepie.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie