Duszniki-Zdrój. Chcą grać 27 godzin w badmintona i pobić rekord Guinnessa

Damian Bednarz
Damian Bednarz
Tomasz Gorzkowski i Grzegorz Pytlowany
Tomasz Gorzkowski i Grzegorz Pytlowany Damian Bednarz
Udostępnij:
Dwóch duszniczan: Grzegorz Pytlowany i Tomasz Gorzkowski zamierza pobić rekord Guinnessa w długości meczu badmintonowego. Ich cel to grać bez przerwy 27 godzin.

Akcję zaplanowano na weekend 20-21 listopada. Początek przewidziano na południe, a wydarzenie odbywać się będzie na hali sportowej w Dusznikach-Zdroju.

-Pomysł wziął się z chęci rozpropagowania badmintona wśród mieszkańców. Chcieliśmy tym wydarzeniem zaznaczyć się na mapie dusznickiego sportu, ale też na mapie ziemi kłodzkiej. Myślimy, że tak spektakularne wydarzenie przyciągnie też uczestników kolejnych zajęć, tak, aby sekcja badmintona rozrastała się - mówi Grzegorz Pytlowany.

W czasie trwania bicia rekordu Guinnessa odbywać się będzie wiele imprez towarzyszących, a także akcja charytatywna na rzecz chorego na nowotwór mieszkańca Dusznik-Zdroju, Henryka Kupisza.

-Podczas bicia rekordu chcielibyśmy, by w drugiej części hali cały czas coś się działo, by panowie czuli, że nie są sami. Planujemy pokazy gry, konkursy tenisowe, badmintonowe, turniej w tenisa stołowego, nocną imprezę w pidżamach na rolkach. Szukamy osób, które zaproponują coś od siebie i pomogą nam w przedsięwzięciu. Do współpracy chcielibyśmy zaprosić również okoliczne kluby i stowarzyszenia. Każdy może dodać coś od siebie - mówi Ewa Tucholska, jeden ze współorganizatorów wydarzenia.

Obecny rekord Guinnessa w najdłuższym maratonie gry singlowej w badmintona wynosi 26 godzin 28 minut i 20 sekund. Należy do Polaków: Bartłomieja Szczerby i Janusza Stachoń-Goł, którzy ustanowili go w 2019 roku w Zakopanem. Mieli oni tylko 5 minut przerwy na każdą godzinę gry.

Tomasz Gorzkowski i Grzegorz Pytlowany planują pobić ten rekord o ponad pół godziny. Nie będzie to zadanie łatwe, jednak jak sami mówią, o ile nie pojawi się kontuzja mięśniowa, panowie nie powinni mieć problemu z ustanowieniem nowego rekordu.

-Sport ten uprawiamy od ponad siedmiu lat. Zaczęło się od zajęć Ewy i Artura Tucholskich na hali sportowej w Dusznikach-Zdroju. Obecnie część z nas, uczestników tych zajęć jeździ na turnieje w Polsce i w Czechach. Chcemy ten nasz sport dusznicki pchnąć w kolejny wymiar i rozpocząć zajęcia z dziećmi - mówi Tomasz Gorzkowski.

Duszniki-Zdrój powoli stają się najważniejszym ośrodkiem badmintona w powiecie kłodzkim. W grudniu rozegrany zostanie już czwarty Mikołajkowy Turniej Badmintona, a w tym roku w dusznickiej hali rozgrywana jest pierwsza w powiecie Amatorska Liga Badmintona. Jest to zorganizowany cykl turniejów, w którym udział może wziąć każdy.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie