Z Jedliny-Zdroju znów pojedziemy do Wrocławia pociągiem

Artur Szałkowski
Tomasz Hołod
Z Jedliny-Zdroju znów pojedziemy do Wrocławia pociągiem. Ta informacja cieszy nie tylko władze miasta, które od lat starały się o przywrócenie pociągów do Wrocławia. Zadowoleni są również mieszkańcy i turyści.

- Trwają już czynności prawne zmierzające do przejęcia przez samorząd województwa od PKP linii 285, która łączy Wrocław z Jedliną-Zdrojem, na własność - wyjaśnia Katarzyna Krzemińska z biura prasowego urzędu marszałkowskiego. I dodaje, że kolejnym krokiem będzie modernizacja szlaku, tak by po przywróceniu odpowiednich parametrów technicznych wznowić na nim ruch pociągów pasażerskich.

Przywrócenie regularnych połączeń na linii nr 285 zaplanowano na 2012 rok. Dla Jedliny-Zdroju będzie to oznaczać dodatkowy napływ kuracjuszy oraz turystów, o których zabiega. Władze niewielkiej, bo liczącej zaledwie 5 tysięcy mieszkańców, miejscowości wytyczyły sobie ambitny cel. Chcą, by kurort stał się całorocznym centrum sportu i rekreacji dla mieszkańców regionu wałbrzyskiego, a nawet okolic Wrocławia. Nie jest to mrzonka, bo Jedlina-Zdrój należy do ścisłej czołówki polskich miast pod względem uzyskanych środków unijnych na zadania związane z infrastrukturą sportowo-rekreacyjną.
- W ciągu najbliższych dwóch lat będziemy kontynuować projekt "Uzdrowiskowy Szlak Turystyczno-Rekreacyj-ny" - mówi Krystyna Szemiel z referatu promocji urzędu gminy. - Jego wartość wynosi ponad 6,1 mln zł, z czego ponad 4,2 mln zł to dofinansowanie.

Inwestycja obejmuje m.in. modernizację wyciągu narciarskiego, zakup urządzeń do sztucznego naśnieżania oraz wytyczenie i oświetlenie tras do narciarstwa biegowego koło Czarodziejskiej Góry. W ramach pierwszego etapu tej inwestycji wybudowano m.in. profesjonalne boisko piłkarskie oraz cieszący się dużym powodzeniem, całoroczny tor saneczkowy. - Atutami naszej miejscowości jest status uzdrowiska oraz dogodne położenie - przekonuje Leszek Orpel, burmistrz Jedliny-Zdroju. - W promieniu około 25 km mieszka 300 tys. osób.

Władze Jedliny-Zdroju zamierzają podwoić liczbę turystów odwiedzających kurort w ciągu roku z 40 do 80 tysięcy osób. Mają w tym pomóc prywatni inwestorzy, którzy już wyłożyli pieniądze na budowę atrakcji, np. parku linowego. W planach jest też budowa dziecięcego parku narciarskie-go, toru wyłożonego igielitem do zjazdów pontonami, trasy i wypożyczalni sprzętu do mountain boardingu, czyli snowboardu na kółkach, oraz planetarium i kina 5D. - Te wszystkie atrakcje będą gwarancją, że pociągi kursujące na reaktywowanej linii nie będą miały problemu z brakiem pasażerów - mówi Krystyna Szemiel.

Uruchomienie regularnych połączeń na linii nr 285 z Wrocławia Głównego do Jedliny-Zdroju będzie też gratką dla miłośników kolei. Linia ma długość ponad 82 km i jest jedną z najpiękniej położonych w Europie. Ostatni raz pociąg pasażerski przejechał nią 14 czerwca 1997 r.

Podyskutuj na naszej stronie:
Czy Jedlina-Zdrój ma szanse rywalizować z największymi kurortami sudeckimi?

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie