Wielka wojna burmistrza z radnymi

Damian Bednarz
Członkowie komisji rewizyjnej, która działa przy Radzie Miejskiej w Dusznikach-Zdroju, spotkali się na początku marca w mieszkaniu przewodniczącego, aby obradować w ramach pracy tejże komisji.

Między innymi przeciwko temu protestowali na sesji mieszkańcy miasta. - Czy komisja ma prawo obradować w domach prywatnych? - pytała podczas sesji Anna Ciurlej, organizatorka protestu. To z jej inicjatywy na wtorkowej sesji zjawili się mieszkańcy miasta.

- My jako mieszkańcy zrobiliśmy swoje wybierając radę, a radni teraz mogą sobie robić, co im się podoba - mówi Ciurlej. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Krzysztof Wojtyła odpiera zarzuty i twierdzi, że odbyło się to zgodnie z prawem. - Regulamin nie określa, gdzie miałaby się ona odbyć. To jest zgodne ze statutem gminy - mówi.

Zaistniała konieczność jej zwołania, ponieważ rezygnację ze stanowiska zastępcy z powodów zdrowotnych, złożyła Katarzyna Wydrych. - Musieliśmy określić nowego wiceprzewodniczącego, a zgodnie z procedurą mógł zrobić to tylko przewodniczący. Z uwagi na moją chorobę (przewodniczący miał operację, był sparaliżowany; przyp. red.), musiało się to odbyć u mnie w domu. Bez tego nie byłoby możliwości przeprowadzenia żadnej komisji rewizyjnej - dodaje Krzysztof Wojtyła.

Nowym zastępcą przewodniczącego została Teresa Zarówna, która wcześniej pracowała w Biurze Rady Miejskiej w Dusznikach. Kilka dni wcześniej przed komisją z szóstego marca, z jednego z posiedzeń wyproszono burmistrza Piotra Lewandowskiego, który chciał w niej uczestniczyć w charakterze audytora.

- Jeszcze przed posiedzeniem komisji, usłyszałem słowa, że nie byłem zaproszony i kazano mi opuścić salę - mówi Piotr Lewandowski na sesji.

Krzysztof Wojtyła zadzwonił na policję, która miała wyprowadzić burmistrza z posiedzenia. Po kilkunastu minutach Lewandowski z własnej woli opuścił salę. - Po części jest to prawdą, co zostało powiedziane przez pana Lewandowkiego - mówi Katarzyna Wydrych. - Burmistrz przychodził wcześniej na komisje i zachowywał się karygodnie. Mówił, że jesteśmy nieudacznikami, że zachowujemy się niekompetentnie. Niejednokrotnie zabierał głos w momencie, kiedy nie miał go udzielonego. - Trudno nie zgadzać się z czymś, co jest robione niezgodnie z polskim prawem. Osoby, które znają mnie wiele lat, jednak wiedzą, że trudno o to, żebym zwracał się w sposób wulgarny do innych osób - mówił Lewandowski.

Członkowie komisji rewizyjnej, już z nowym zastępcą, złożyli skargę do przewodniczącego Rady Miasta Andrzeja Rymarczyka na działalność Piotra Lewandowskiego. Ich zdaniem burmistrz uniemożliwia normalne funkcjonowanie ich komisji.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie