W każdej dolnośląskiej wsi będzie zasięg

Violetta Pietrzak
Operatorzy dostaną od UKE listę wsi bez zasięgu
Operatorzy dostaną od UKE listę wsi bez zasięgu przemek świderski
Dla mieszkańców Borowic, wioseczki pod Jelenią Górą, maleńkiej Pasterki koło Dusznik-Zdroju czy Bojanic sąsiadujących ze Świdnicą brak możliwości korzystania z telefonu komórkowego oznacza niemal odcięcie od świata.

- Z nikim nie można się skontaktować - narzeka Maria Kozioł z Pasterki. -Przecież telefon komórkowy w XXI wieku to nie jest żaden rarytas - dodaje zirytowana. Pojawiła się szansa na radykalna zmianę - Urząd Komunikacji Elektronicznej zakończył sporządzanie mapy białych plam. Lista obejmuje obszary, gdzie nie dociera sygnał żadnego operatora telefonii komórkowej. Znalazło się na niej 120 miejscowości, w tym 15 z Dolnego Śląska.

Chodzi o takie, w których wcale nie ma zasięgu, lub jest, ale tylko od jednego operatora. Tak jak w Borowicach. Taki monopol jednego operatora wcale nie ułatwia życia. - Mamy tylko Plusa - mówi Andrzej Boj-Wojtowicz, malarz mieszkający w Borowicach.

Zasięg telefonu komórkowego można spróbować samemu polepszyć, kupując wzmacniacz GSM. Kosztuje ok. 200 zł. Niestety, nie ma gwarancji, że zadziała. W wielu wsiach ludzie stosują inne, wypróbowane sposoby. Na przykład znajdują wzniesienia, gdzie telefon łapie zasięg.

- Każdy mieszkaniec wie, gdzie są takie górki - mówi z uśmiechem pani Maria z Pasterki. - Ale przecież nie chodzi o to, by biegać po wsi z telefonem. Jak zapewnia prezes UKE Anna Streżyńska, te dolegliwości znikną, bowiem wkrótce we wsiach bez zasięgu staną maszty telefonii komórkowej. Ostateczna decyzja należeć będzie do operatorów. Inwestycje powinny się szybko zwrócić, bo niemal każdy Polak ma telefon komórkowy. Nie powinno więc być problemów z chętnymi do postawienia masztu.

Białych plam może być jednak więcej, niż wynika z utworzonego wykazu. Jest on bowiem opracowywany na podstawie informacji, jakie nadsyłali włodarze poszczególnych gmin. - Samorządy chętnie udzielały nam informacji o problemach z zasięgiem, bo też zależy im na wygodzie mieszkańców - mówi Anna Streżyńska.

Mimo to ktoś mógł zostać pominięty. Jak choćby mieszkańcy Barcinka, małej wioski położonej na trasie między Jelenią Górą a Zgorzelcem. Barcinka nie ma na liście UKE, a tu - podobnie jak w Borowicach - jest problem z połączeniami.

- Mam kłopot nawet z wysłaniem zwykłego esemesa - narzeka 16-letnia Kasia z Borowic. - Znajomi denerwują się, że ciągle mam wyłączony telefon, ale to nieprawda. Po prostu nigdy nie ma zasięgu - dodaje zirytowana mama dziewczyny.

Mieszkańcy pominiętych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej wiosek mogą sami sobie pomóc. - Nawet jeśli nie ma jakiejś miejscowości w naszym wykazie, to jej mieszkańcy mogą zgłaszać do nas problemy - zachęca Anna Streżyńska. Dodaje, że można to zrobić nawet za pomocą mejla. Kontakt: www.uke. gov.pl.

Czy w Twojej miejscowości łatwo dodzwonić się z telefonu komórkowego?

Jesienny sojusznik Polaków. Dynia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie