Kuba wciąż potrzebuje pomocy!

WEN
Wrocławscy lekarze walczą o zdrowie psa Kuby, podpalonego żywcem przez nieznanego sprawcę w Ścinawce Średniej koło Radkowa. Pies cudem uniknął śmierci, ale doznał licznych obrażeń. Ma spaloną głowę i cały lewy bok, a pod odstającą skórą, rozległe rany.

- Poparzenia pomału się goją, ale okazało się, że Kuba ma również obrażenia wewnętrzne. Niewykluczone, że konieczna będzie transfuzja krwi - mówi Elżbieta Śmigielski, szefowa Fundacji Mrunio w Kłodzku, dzięki której pies trafił pod opiekę wrocławskich lekarzy. Przypomnijmy. Kuba trzymany był w kojcu na terenie ogródków działkowych. W ostatnich dniach grudnia nieznany sprawca podpalił kojec, a że pies przypięty był do łańcucha nie mógł uciec przed ogniem. Czworonoga uratował jego właściciel, zaalarmowany przez mieszkańców wioski o całym zdarzeniu.
- Ojciec płakał jak bóbr, gdy zobaczył co mu się stało - opowiada Bronisław Wojciaczyk, syn właściciela Kuby i dodaje, że wstępna diagnoza weterynarza była dramatyczna. Lekarz zasugerował, że psa nie da się już uratować.
- Ani przez chwilę ojciec nie pomyślał jednak o tym, żeby go uśpić. I trudno mu się dziwić. Bo jak tu przyjaciela uśmiercić? - dodaje pan Bronisław i podkreśla, że właściciel czworonoga przez kilka dni na własną rękę próbował wyleczyć psa. Kupował potrzebne lekarstwa, robił okłady z ziół na jego poparzone ciało. Poruszeni tą historią sąsiedzi postanowili powiadomić Fundację Mrunio, dzięki której okaleczony pies trafił pod opiekę wrocławskich weterynarzy.
- Początkowo dawali mu 30 proc. szans na przeżycie - podkreśla pani Ela, która teraz zajęła się ustaleniem sprawy całego zdarzenia. Sprawę zgłosiła w kłodzkiej prokuraturze.
- Tego typu okrucieństwo nie może ujść bezkarnie i mam nadzieję, że ludzie poruszeni dramatem Kuby pomogą nam w ujęciu sprawcy - mówi Śmigielski. Równocześnie apeluje o finansowe wsparcie. Leczenie Kuby będzie długotrwale i bardzo kosztowne. Dobrowolne kwoty można wpłacać na konto Fundacji Ochrony Zwierząt i Ochrony Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczego "Mrunio" , Bank PEKAO S.A I O. w Kłodzku nr: 85 1240 1965 1111 0010 1171 6801.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie