Z dwóch najwyższych akademików Uniwersytetu Wrocławskiego odpada elewacja. Uczelnia już dwa razy ogłaszała przetarg na remont. Niestety nikt do niego się nie zgłosił.

Czytaj także

    Komentarze (6)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    JA (gość)

    Te akademiki powstały w 1980 roku, więc 31 lat temu, a nie 20. Za komuny niestety tak budowano. Większość bloków mieszkalnych z wielkiej płyty z tamtego i wcześniejszego okresu już od dawno ma odnowioną elewację, bo stara się już dawno posypała.

    postępowy (gość)

    kolejne narzekanie. Po co remontować coś co i tak element zepsuje, jest kryzys. Jak się zawali to trudno, będą dawcy nerek.
    Każdy wie że mieszka tam slams i jest to ogólnodostępny dom publiczny gdzie rozładowywany jest stres bojowy bo pracy na kasie w Biedronce.

    Specjalne odziały powinny się tym zająć i na Brochów wywózkę zrobić

    Michał (gość)

    Prawo, pozwala na swobodny wybór wykonawcy poza długotrwałymi procedurami konkursu czy przetargu ;)
    Problemem jest obawa odpowiedzialność za taki dowolny wybór... NIK czyha na takich...
    Polska... a Ty kiedy ostatnio podejrzewałeś kogoś ?? o korupcję ??..... dzisiaj ??? - nawet gdy jej nie było... każdy z nas wie lepiej... taka karma to POLSKA

    marqin (gość)

    Zamiast wziąć się za remont uczelnia musi rozpisywać kolejne przetargi, a elewacja leci ludziom na głowę.
    Przepisy w Polsce są idiotyczne, powinna byc furtka pozwalająca na normalne negocjacje, zamiast rozpisywania kolejnych przetargów.
    A swoją drogą to wykonanie jest porażające - minęło 20 lat i budynek się wali, jakoś wielka płyta z lat 60. czy 70. się nie sypie na chodniki.